• Wpisów: 415
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 11:23
  • Licznik odwiedzin: 20 174 / 2591 dni
 
suusiaa
 
JemKoty: Piątek!!
W sumie nic u mnie nowego. No może poza tym, że jakoś przestałam się przejmować z powodu wyjazdu mamy. Proste: "Jeśli będzie w domu piekło, to po prostu będą ucieczki".
Już na 100% na wakacjach jadę do *Nysy* do kuzynki! Nie chcę tych wakacji spędzić w całości w domu, bo nie wytrzymam. Ja muszę podróżować, nie mogę siedzieć cały czas w jednym miejscu, bez żadnego specjalnego powodu. Jak by mnie coś trzymało w "rodzinnych" stronach, to bym miała pewnie trochę inne podejście. No ale nic...
_______________________________________________________________
Jak rozmawiałam z koleżanką w szkole. To powiedziała mi jedną fajną rzecz. Jak jechała autobusem do szkoły, to usłyszała niezłą rozmowę jakichś dzieci, a brzmiało to jakoś na takiej zasadzie:
- Ja to jadę na wakacje do Berlina
- Aaa...czyli do Niemiec?
- Nie...nie do Niemiec tylko do Berlina
Zajebiście inteligentne te dzisiejsze dzieci :D

Nie możesz dodać komentarza.