• Wpisów: 415
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 11:23
  • Licznik odwiedzin: 20 174 / 2591 dni
 
suusiaa
 
Młody człowiek dalej więc słuchał swojego serca, przemierzając pustynię. Poznał jego wybiegi i fortele, i pogodził się z tym, jakie było. Strach i chęć powrotu go opuściły, bo pewnej nocy serce wyznało mu, że jest szczęśliwe: *Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. Obawiają się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje się im, że nie są ich godne albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłości, która przepadała na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale zostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki*.
DSC08728.JPG

Nie możesz dodać komentarza.